Swingersi w Polsce – to działa!

Dla wielu samo słowo „swingersi” wydaję się albo zupełnie obce, albo nacechowane ogromną dozą perwersji. Tak naprawdę mało kto zna tak naprawdę dokładne znaczenie tego słowa, a tym bardziej jego historię. Zanim, więc przejdę dalej przytoczę definicję swingu. Posługując się definicją znalezioną na jednym z portali popularnonaukowych swingowanie można zdefiniować, jako forma niemonogamicznej aktywności seksualnej , w której istnieje jednak monogamiczność emocjonalna. Inaczej mówiąc dana osoba jest aktywna seksualnie z wieloma partnerami, ale w związku uczuciowym pozostaje tylko z jednym.

Wiele klubów Swingersów ma w swoich zasadach, że nie wpuszcza osoby, które nie pozostają w związku, a będąc bardziej precyzyjnym, wpuszcza do klubu tylko pary. Prostą konsekwencją takiego typu rozwiązania jest to, że obydwoje partnerów uczestniczy w tego typu przedsięwzięciu, a  przez to każdy z nich musi wyrazić zgodę oraz akceptację na tego typu postępowanie swojego partnera.

Dla wielu osób czytających powyżej przytoczoną definicję jest nie do zaakceptowania to, o czym ona mówi. Swingowanie bardzo często spotyka się z ostrą krytyką. Głównymi argumentami przytaczanymi w rzekomej krytyce jest to, że mimo deklarowanego związku uczuciowego partnerzy nie zachowują wierności seksualnej. Oczywiście można się z tym bardziej lub mniej zgodzić, ale to już inna sprawa, która nas w tym artykule nie dotyczy. Dla równowagi podamy jeszcze tylko jeden argument przemawiający za uprawianiem swingowania. Mianowicie zwolennicy podają, że uprawianie seksu z innymi osobami sprawia, że ich aktualny związek jest bardziej szczery i pełny, a to dlatego, że jest pozbawiony obaw o zdradę drugiego partnera (w tym przypadku zdrada, o ile można to tak nazwać jest jak najbardziej kontrolowana i jest na nią formalne i oficjalne pozwolenie) oraz wyzbycie się zazdrości. Tak, jak pisałem wcześniej nie będziemy się tutaj zajmować zarówno krytykowaniem swingersów, ani też ich propagowaniem. Prostym celem tego artykułu jest przybliżenie przeciętnemu obywatelowi naszego kraju właśnie zjawiska swingowania.

Jeżeli chodzi o zjawisko swingu to w Polsce jest to nadal dziedzina, o której bardzo mało się mówi, a jeszcze mniej się wie. Można by nawet rzec, że swing w naszym kraju jest dziedziną dopiero raczkującą, ale wydaje się, że coraz szybciej zaczyna się uczyć chodzić. Jeszcze kilka lat temu wpisując w wyszukiwarce hasło „swingowanie” pojawiały się zaledwie jedna góra dwie odpowiedzi i to zapewne w formie jakiegoś  forum, na którym ktoś coś tam wspomniał. Dzisiaj polski Internet jest zapełniony tego typu stronami. Żeby nie być gołosłownym wpisałem w jednej z najpopularniejszych przeglądarek hasło „swingowanie”, jako wynik otrzymałem liczbę 18 000 (!) stron. Mówimy tu tylko o stronach w języku polskim i tylko w tak prostej kombinacji. Zapewne jakbyśmy dodali jeszcze jakąś frazę to zapewne ta liczba by się zdecydowanie zwiększyła.
Zapewne tak, jak liczba stron w Internecie wzrasta w ogromnym tempie, tak samo „zjawisko” swingowania w realnym, rzeczywistym świecie tak samo się rozrasta. W Polsce działa obecnie około 70 klubów swingersów. Zapewne ta liczba jest o wiele zaniżona. Skąd takie przypuszczenie? Stąd, że wiele osób, które zajmuje się swingowaniem, robi to, że się tak wyrażę w swoim małym, zaufanym, zamkniętym gronie, do którego obcy nie mają wstępu, a co za tym idzie, nikt poza zainteresowanymi o tym nie wie. Ale, że czegoś oficjalnie nie ma, nie oznacza, że to nie istnieje.

Przy okazji omawiania zjawiska swingowania w Polsce warto zadać sobie pytanie skąd one się w ogóle wzięło i czy rzeczywiście ma one prawo funkcjonować. Oczywiście można zacząć, że wszystko zaczęło się dawno temu w zaciszu domowych ognisk, albo też posłużyć się wiedzą trochę bardziej obiektywną, która mówi, że wszystko zaczęło się mniej więcej w 1998. A może inaczej rok 1998 był przełomowy. Te stwierdzenie będzie jak najbardziej trafne. Wtedy na polski rynek trafił film o dźwięcznej nazwie „Śląski karnawał”. Ci, którzy go nie widzieli powiem tylko tyle, że jest to film pornograficzny, który praktycznie jest relacją z swingers party. Czemu przełomowy? Bo dla wielu ludzi było to nie jako przesłanie, że nie są sami. Że, gdzieś tam w Polsce są również inne pary, które chcą uprawiać seks grupowy, który ma polegać na wymianie partnerów. W ten, o to prosty sposób zaczęto tworzyć fora, strony, portale, które zaczęły zrzeszać tego typu ludzi, a przez to łatwiej jest organizować tego typu imprezy. Są nawet specjalne firmy, które zajmują się profesjonalnym organizowaniem swingers party.

Jak widać zjawisko seksu grupowego z dobrowolną wymianą partnerów w Polsce działa bardzo dobrze i tak naprawdę nic nie wskazuje na to, aby miało się to w jakikolwiek sposób zmienić. Zapewne liczba zarówno zwolenników, jak i przeciwników tego typu aktywności seksualnej będzie wzrastać, aczkolwiek czy ma to jakieś znaczenie?
Proszę państwa, proszę pamiętać swingowanie w Polsce – to działa !